Już nasze prababki traktowały rośliny zielne z szacunkiem. Zbierano je w określonej porze, notorycznie wczesnym rankiem. Co poniektóre z nich posiadały mocniejsze przedsięwzięcie, jeżeli surowiec był ścinany przed pierwszą burzą, w czasie pełni, bądź np. w noc św. Jana. Na ogół każda wieś i osada posiadała własną znachorkę czy też zielarkę, która specjalizowała się w leczeniu metodami naturalnymi. Ich ludowe chaty kryte strzechą pachniały suszonym tymiankiem, rozmarynem oraz miętą. O zioła i nasiona konopi indyjskiej dbano też w klasztorach. Każdego dnia duchowni wychodzili z prostymi narzędziami na klasztorne poletka by uprawiać te niezwykłe rośliny. Wielokrotnie byli oni też w posiadaniu fenomenalnych ziołowych receptur. Maści, wywary oraz nalewki były sprzedawane, bądź wymaniane na inne potrzebne towary. W dzisiejszych czasach zioła uprawiane są w przydomowych ogródkach, po największej części z uwagi na ich intensywny zapach, jak oraz kuchenne przeznaczenie. Uprawia się je także w celach leczniczych. Na terenie Polski absorbuje się tym wrocławski zakład Herbapol. Jest to najogromniejszy i równolegle najstarszy producent ziół w kraju.

Categories: Inne

Comments are closed.

Najciekawsze wpisy:

Czy aby na pewno...

Posted on mar - 1 - 2015

Komentowanie nie jest możliwe